Strona:Biblia Gdańska wyd.1840.pdf/647

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została przepisana.


14. Boże móy; uczyńże ie iako koło, i iako źdźbło przed wiatrem.
15. Iako ogień, który las pali, i iako płomień, który zapala góry.
16. Tak ich ty wichrem twoim ścigay, a burzą twą zatrwóż ie.
17. Napełni twarzy ich pohańbieniem, aby szukali imienia twego, Panie!
18. Niech będą zawstydzeni i ustraszeni aż na wieki, a będąc pohańbieni niech zaginą.
19. A tak niech poznaią, żeś ty, którego imię iest Pan, tyś sam naywyższym nad wszystką ziemią.

Psalm LXXXIV.


I. Dawid od Absaloma wygnany do zboru Pańskiego pragnie. II. Szczęście tych, co są w społeczności świętych opisuie. III. Prosi, żeby go Bóg wysłuchał, i w łasce swoiéy utwierdził.
1. Przednieyszemu śpiewakowi na Gitthyth synom Korego psalm.
2. O iako są miłe przybytki twoie, Panie zastępów!
3. Żąda i bardzo tęskni dusza moia do sieni Pańskich; serce moie i ciało moie pochutniwa sobie do Boga żywego.
4. Oto i wróbel znalazł sobie domek, i iaskółka gniazdo swoie, gdzie pokłada ptaszęta swe, u ołtarzów twoich, Panie zastępów, Królu móy i Boże móy!
5. Błogosławieni, którzy mieszkaią w domu twoim; będą cię na wieki chwalić. Sela.
6. Błogosławiony człowiek, który ma siłę swoię w tobie, i w których sercu są drogi twoie.
7. Którzy idąc przez dolinę morwów, za źrzódło go sobie pokładaią, i deszcz pożegnania przychodzi na nie.
8. I idą huf z hufem, a ukazuią się przed Bogiem na Syonie.
9. O Panie, Boże zastępów! wysłuchay modlitwę moię; przyymi w uszy twe, o Boże Iakubów. Sela.
10. O Boże, tarczo nasza! obacz, a weyrzy na oblicze pomazańca twego.
11. Albowiem lepszy iest dzień w sieniach twoich, niż gdzie indziéy tysiąc; obrałem sobie raczey w progu siedzieć w domu Boga swego, niżeli mieszkać w przybytkach niezbożników.
12. Albowiem Pan Bóg iest słońcem i tarczą; tuć łaski i chwały Pan udziela, i nie odmawia co iest dobrego tym, którzy chodzą w niewinności.
13. Panie zastępów! błogosławiony[1] człowiek, który ma nadzieię w tobie.

Psalm LXXXV.


I. Wierni w prześladowaniu Antyochowém przypominaiąc dawną łaskę Pańską, o pohamowanie gniewu Boga proszą; II. Cieszą się, iż on ludowi swemu dogodzi naprzód doczesnemi potrzebami, a potym i duchownemi w zesłaniu na świat syna swego.
1. Przednieyszemu śpiewakowi synom Korego psalm.
2. Łaskęś, Panie! niekiedy pokazował ziemi twoiéy; przywróciłeś zasię z niewoli Iakuba.
3. Odpuściłeś nieprawość ludu twoiego, pokryłeś wszelki grzéch ich. Sela.
4. Uśmierzyłeś wszystek gniew twóy, odwróciłeś od zapalczywości popędliwość twoię.
5. Przywróć nas, o Boże zbawienia naszego: a uczyń wstręt gniewowi swemu przeciwko nam.
6. Izali na wieki gniewać się będziesz na nas? a rościągniesz gniew twóy od rodzaiu do rodzaiu?
7. Izali ty obróciwszy się nie ożywisz nas, tak aby się lud twóy rozradował w tobie?
8. Panie! okaż nam miłosierdzie twoie, a day nam zbawienie swoie.
9. Ale posłucham, co rzecze Bóg, on Pan mocny; zaiste mówi pokóy do ludu swego, i do świętych swoich, byle się iedno zaś do głupstwa nie wracali.

10. Zaisteć bliskie iest zbawienie iego tym, którzy się go boią, a bywać będzie chwała iego w ziemi naszéy.

  1. Ps. 2, 12. Ps. 34, 9.