Strona:Anioł Stróż Chrześcianina Katolika.djvu/113

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została przepisana.


wszystkie dni żywota mego błogosławić będę święte Imię Twoje.


Uczucia miłości ku Bogu.

Pan mój i Ojciec niebieski jest mooim obrońcą, ma o mnie staranie i zbawienie mi zapewnia. Ciebie więc, o Boże! nadewszystko kocham i w Tobie całą pokładam nadzieję. O jakże jest dobry Pan, jakież miłosierdzie i czułość okazuje tym, którzy mu służą w prostocie serca. Grzesznicy nawet i występni do znają[1] nieustannie Jego miłosierdzia. A jeźli im grozi, jeźli ich karci, jeźli niekiedy okazuje sprawiedliwy Swój gniew, czyni to z litości ku nim, aby powrócili do Niego, i zaiste, skoro nawracają się, doznają radości w odpuszczeniu im przekroczeń i przewinień! O jakże odmienne jest Jego z nami postępowanie od tego, na któreśmy przez grzechy zasłużyli. Jak odległa jest ziemia od nieba, tak rozległe Jego miłosierdzie. Uznając proch, z któego nas ukształcił, zdję-

  1. Przypis własny Wikiźródeł Błąd w druku; powinno być – doznają.