Strona:Anioł Stróż Chrześcianina Katolika.djvu/112

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została przepisana.


cała Pana, i wszystko co jest na tym świecie, niechaj drży przed Nim, bo On rzekł, a stało się wszyzstko, i rozkazał, a wszystko z niczego powstało.
Bezbożni, zadrżyjcie z bojaźni i uszanowania! Ten, co na Cherubinach spoczywa, sam jest Panem świata i nic potęgi Jego naruszyć nie zdoła. Przyjdzie kiedyś, otoczony obłokiem, dla obrócenia w proch niepprzyjaciół Swoich. Wy zaś wszyscy, którzy kochacie Pana, cieszcie się na odgłos chwały Króla swego. O, jakże szczęśliwy ten, kto Pana za Boga swego uznaje, wszędzie on jest bezpieczny, bo Opatrzność wszędzie nad nim czuwa.
Zbliżcież się więc z pospiechem, wy wszyscy, którzy boicie się Boga; stawcie się w obliczu Jego i należny Mu pokłon oddajcie, uznając, iż On sam tylko godzien jest najgłębszego uszanowania i całéj naszéj miłości. Tak chwalić i wielbić Cię będę, Boże i Królu mój, i przez