Strona:Andrzej Cinciała - Przysłowia, przypowieści i ciekawsze zwroty językowe.djvu/12

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została uwierzytelniona.


187. Dziura jak pół światu.
188. Dźwignął nos (= zhardział)
189. Ej! tu na pusto zagrzmiało!
190. Ej! trzeba tam iść z krzywą ręką!
191. Fik z lasa, fik do lasa! (o człowieku potrzeszczonym, niestałego charakteru i niepewnego zdania.)
192. Fuczy jako jéż z płonkami.
193. Gardzić sie nikim nie godzi, i nejpodlejszy zaszkodzi.
194. Gęba ji jedzie jak kołowrotek.
195. Gdo prędko daje, dwa razy daje.
196. Gdo sie rano śmieje, wieczór płacze.
197. Gdo sie smoły dotyká, pomaże sie nią.
198. Gdo sie ożeni, ten sie odmieni.
199. Gdo moc jé i pije, ten w rozum nie tyje.
200. Gdo sie śmieje, temu sadło rośnie.
201. Gdo nie umie rzékać (modlić się), niech idzie na morze.
202. Gdo má biéde, dycki má biéde, a gdo má dość, dycki má dość.
203. Gdo zjé dwa raki, posznupie tabaki, ten má brzuch jednaki.
204. Gdo wysoko látá, nisko siádá.
205. Gdo ni może przeskoczyć, musi podleść.
206. Gdo chce na wieże leść, musi se przystawić dobrą drabine.
207. Gdo chce furmanić, musi se cesty nie ganić.
208. Gdo maże, ten jedzie.
209. Gdo w piecu siádá, ten zawsze k sobie drugigo chladá.
210. Gdo po czyim z rączką, to diáboł po jego z wózkem.