Strona:Adam Mickiewicz - Dziady część III.djvu/203

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została przepisana.



SCENA IX[1]
NOC DZIADÓW
Opodal widać kaplicę, smętarz: guślarz i kobiéta w żałobie.
guślarz

Już idą w cerkiew gromady,
I wkrótce zaczną się dziady.
Iść nam pora, już noc głucha.[2]

kobiéta[3]

Ja tam nie pójdę, guślarzu;[4]
Ja chcę zostać na smętarzu,
Chcę jednego widziéć ducha:
Tego, co przed laty wielu,
Zjawił się po mém weselu,[5]
Co pośród duchów gromady,
       10 Stanął nagle krwawy, blady,

  1. W nagłówku: Scena IX. ] Scena X ostatnia D. W R1 zamiast całego nagłówka, podanego w tekście, czytamy:
    Intermezzo smentarzKobieta w bieli — guslarz.
    W D: Smętarz. O podal widać kaplicę — Noc dziadów — Guślarz i kobieta w żałobie.
  2. w. 3 R1: Jak noc zimna, jak noc głucha.
  3. po w. 3: Kobieta — niegdyś Maryla.
  4. w. 4 R1: Ja nie pójdę, mój guślarzu.
  5. w. 8 Zjawił się po mém weselu ] Widziałeś mój przyjacielu R1