Strona:Adam Mickiewicz - Dziady część III.djvu/110

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została przepisana.


duch

Poświadczy godny świadek, kmotr Belzebub:
Pytaj go, męcz; niewinnéj duszy mojej nie gub.

x. piotr

       165 Jak ratować grzesznika?

duch

Bodajeś zdechł, klecho;
Nie powiem.

x. piotr

Exorciso

duch

Ratować pociechą.

x. piotr

Dobrze. Gadaj wyraźnie: czego mu potrzeba?

duch

Mam chrypkę, nie wymówię.

x. piotr

Mów!

duch

Mój Panie! królu!
Daj odpocząć —

x. piotr

Mów, czego potrzeba —

duch

Księżulu,
       170 Ja tego nie wymówię.

x. piotr

Mów!

duch

He — Wina — Chleba —[1]

  1. w. 170 Wina — Chleba = Ciała i Krwi Pańskiej.