Strona:Życie tygodnik Rok I (1897) - Wybór.djvu/09

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została przepisana.


LEW MIERZEJEWSKI.



EVOË VITA!

I.

Co to jest życie? Otchłań rozkoszy.
Wieczny żar ognia, róż słodka woń,
Pieśń upojenia, której nie płoszy
Cień ani rozdźwięk, morze rozkoszy,
W przestrzeń wznoszące wód swoich toń.

Co to jest życie? Niebo wśród słońca
Złotem i srebrem płynne jak stal.
Dreszcz zachwycenia, który bez końca
Gwiazd łańcuchami płonąc nad słońca,
Serca podnosi wirem swych fal.

Co to jest życie? Kwiatów muzyka,
Dźwięków girlanda, gwiazd cenny sznur,
Deszcz pocałunków, który zamyka
Usta kochanków, zmysłów muzyka,
Orzeł, co skrzydła z złotych wziął piór.

Co to jest życie? Senność upojeń
Cudem gasząca znany już cud,
Słońce, co złotą chwałę ukojeń
Budząc z omdlenia gromem upojeń
Nie zna zachodu, chociaż ma wschód.

Co to jest życie? Lutnia płomienna,
Żądzą napięcia drżący wciąż łuk,
Kwiatów — opali waza bezdenna,
Świątyń wspaniałość łuną płomienna,
W której wieczyście tai sie Bóg!