Strona:Święci poeci - Pieśni mistycznej miłości.djvu/111

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została uwierzytelniona.


29.

Miłość Boga tu jeszcze słodyczą cię poi,
Kto drży przed Nim, — daleko od Boga on stoi. —


30.

Pokornych każdy kocha, pysznych nikt nie może,
Czemuż tak mało ludzi, ćwiczy się w pokorze?


31.

Róża jest bez „dlaczego“ kwitnie, bo rozkwita,
Niedba o siebie, ani czy ją widzą pyta.


32.

Deszcz pada, słońce świeci, wszystkim z każdej strony —
I tyś dla drugich, nie zaś dla siebie stworzony. —


33.

W Bogu rodzi się człowiek, w Chrystusie umiera,
Dopiero w Duchu świętym, życie się otwiera. —


34.

Choćby Chrystus w Betlejem sto razy się rodził
A nie w tobie, toś przystęp do nieba zagrodził. —


35.

Sam ów krzyż na Golgocie od złego nie zbawi
Jeźli kto w wnętrzu swojem krzyża nie postawi. —


36.

Zmartwychwstanie Chrystusa nic ci nie pomoże,
Dopóki w więzach grzechu leżysz ty nieboże. —