Sonety (Shakespeare, 1922)/XLII

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
<<< Dane tekstu >>>
Autor William Shakespeare
Tytuł XLII
Pochodzenie Sonety
Data wydania 1922
Wydawnictwo Instytut Wydawniczy „Bibljoteka Polska“
Miejsce wyd. Warszawa
Tłumacz Jan Kasprowicz
Źródło Skany na Commons
Inne Cały zbiór
Pobierz jako: Pobierz Cały zbiór jako ePub (z zewnętrznego serwera) Pobierz Cały zbiór jako PDF (z zewnętrznego serwera) Pobierz Cały zbiór jako MOBI (testowo) (z zewnętrznego serwera)
Indeks stron
XLII.

Że ona twoją, to nie ból nad bole,
Choć, wyznać muszę, kochałem ją z serca;
Lecz że ty jesteś jej, to stwarza dolę,
Co mnie tą stratą miłości uśmierca.
Lecz uniewinniam ten wasz grzech: że miła
Jest mi, wiesz o tem, więc ją kochasz; zasię
Ona mnie znowu li dla mnie zdradziła,
Godząc się na to, by mój druh jej krasie
Hołdował dla mnie. Zyski będą twoje,
Jeśli ją stracę, zaś jej, stracę ciebie.
Lecz wy się wzajem znajdziecie oboje,
Czyniąc tak dla mnie. Ale w tej potrzebie
Cieszy i schlebia mi to rzeczy sedno:
Mnie ona kocha, bo my dwaj to jedno.





Tekst jest własnością publiczną (public domain). Szczegóły licencji na stronach autora: William Shakespeare i tłumacza: Jan Kasprowicz.