Sonety (Shakespeare, 1913)/XXXII

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
<<< Dane tekstu >>>
Autor William Shakespeare
Tytuł Sonety Shakespeare’a
Wydawca Gebethner i Wolff
Data wydania 1913
Druk W. L. Anczyc i Sp.
Miejsce wyd. Warszawa
Tłumacz Maria Sułkowska
Źródło Skany na Commons
Inne Cały zbiór
Pobierz jako: Pobierz Cały zbiór jako ePub (z zewnętrznego serwera) Pobierz Cały zbiór jako PDF (z zewnętrznego serwera) Pobierz Cały zbiór jako MOBI (testowo) (z zewnętrznego serwera)
Indeks stron
XXXII.

Jeżeli pełność dni moich przeżyjesz,
Gdy śmierć łotrowska kości skryje prochem,
I jeśli trafem, wśród śmieci, odkryjesz
Prostacze rymy tego, co był druhem,
Do czasu Twego przyrównaj polorów,
I choćby każde zwyższało je pióro,
Gwoli miłości, nie pal mych utworów,
Chociaż szczęśliwsi przerosną mnie z górą.
Poświęć mnie, proszę, wspomnienie łaskawe:
»Gdyby z postępem wzrosła Muza druha,
Przez miłość w świetną ująłby oprawę,
Z lepszemi zrównał płody swego ducha.
Umarł; poetów lepsze są dziś wzory
Lecz jego czytam przez miłość utwory«.


Grafika na koniec utworu 3.png




Tekst jest własnością publiczną (public domain). Szczegóły licencji na stronach autora: William Shakespeare i tłumacza: Maria Sułkowska.