Sonety (Shakespeare, 1836)/XXX

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
<<< Dane tekstu >>>
Autor William Shakespeare
Tytuł Sonet XXX
Pochodzenie Poezye Konstantego Piotrowskiego
Data wydania 1836
Druk Drukarnia XX. Karmelitów
Miejsce wyd. Berdyczów
Tłumacz Konstanty Piotrowski
Źródło Skany na Commons
Inne Pobierz jako: Pobierz jako ePub Pobierz jako PDF Pobierz jako MOBI Cały zbiór
Pobierz jako: Pobierz Cały zbiór jako ePub Pobierz Cały zbiór jako PDF Pobierz Cały zbiór jako MOBI
Indeks stron
(30)III.

Kiedy na słodką schadzkę moich myśli cichych,
Czasu upłynionego pamiątkę przyzywam;
Wzdycham za stratą rzeczy i ważnych, i lichych;
Starą niedolą, czasu pustynie okrywam.

Wtenczas s powiek łzy płyną, jak zdroj niewstrzymany,
Opłakuję przyjaciół w grobowym pomroku,
Odsklepiam wszystkie serca niezgojone rany,
Żałuję wielu rzeczy pozbawionych oku;

Przebiegam w samotności myślą moją rączą,
Długi szereg strat, serce szarpających srodze,
Od jednego nieszczęścia do drugich przechodzę,
Liczę łzy wysączone, i te co się sączą;
Lecz skoro ciebie spotkam na tych marzeń drodze,
Wszystkie straty znajduję, i smutki się kończą.




Tekst jest własnością publiczną (public domain). Szczegóły licencji na stronach autora: William Shakespeare i tłumacza: Konstanty Piotrowski.