Polska powstająca

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
<<< Dane tekstu >>>
Autor Konstanty Gaszyński
Tytuł Polska powstająca
Pochodzenie Lutnia. Piosennik polski. Zbiór drugi
Data wydania 1865
Drukarz F. A. Brockhaus
Miejsce wyd. Lipsk
Źródło Skany na Commons
Inne Cały zbiór
Indeks stron
POLSKA POWSTAJĄCA.
(Pieśń na nutę barkaroli z opery Niema z Portici.)

Ojczyzna długo gnębiona
Z żałoby otrząsa skroń:
Naród ją tuli dok łona,
Wolność miecz daje w jej dłoń. —


Któżby się wahał w tej chwili.
Już czas, już czas,
Na wrogów co nas gnębili
Uderzmy wraz:
Cześć i zwycięztwo oczekuje nas. —

W obronie swobód i prawa
Niech wszyscy dziś zemstą wrą:
Świetnie zaczęła Warszawa,
Polsko! spiesz, naśladuj ją. —
Któżby się wahał i t. d.

Choć obcy ciemiężył, gnębił,
Śród lochów i ciemnych wrót;
Uczuć naszych nie oziębił,
Nie starł w nas rodzinnych cnót. —
Któżby się wahał, i t. d.

Kryliśmy się z myślą naszą
Bo wszędy zdrajca się snuł:
Dziś, gdy nas więzy nie straszą
Mówmy co każdy z nas czuł.
Któżby się wahał, i t. d.

Rodacy, dalej do koni!
Niech każdy się zbroi w miecz:

Bóg nas swą ręką osłoni,
O najświętszą walczym rzecz.
Któżby się wahał, i t. d.

Warszawa, trzy dni po rewolucyi 1830 r.

K. Gaszyński.



Tekst jest własnością publiczną (public domain). Szczegóły licencji na stronie autora: Konstanty Gaszyński.