Pokuś słowy, niż sięgniesz do głowy

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
<<< Dane tekstu >>>
Autor Ezop
Tytuł Pokuś słowy, niż sięgniesz do głowy
Pochodzenie Biernata z Lublina Ezop
Redaktor Ignacy Chrzanowski
Wydawca Akademia Umiejętności
Data wydania 1910
Druk Drukarnia Uniwersytetu Jagiellońskiego
Miejsce wyd. Kraków
Tłumacz Biernat z Lublina
Źródło Skany na Commons
Inne Pobierz jako: Pobierz jako ePub Pobierz jako PDF Pobierz jako MOBI

Cały zbiór

Indeks stron

197. Pokuś słowy, niż sięgniesz do głowy.

Starzec niegdy strzegł ogroda,
By mu w nim nie była szkoda;
Ale, kiedy sie rozdrzemał,
Wszedł młodzieniec, jabłka mu rwał.
Aż go potym uźrzy starzec,        5
Ale, nie wiedząc, co mu rzec,
Prosił, by drzewa nie łamał,
A co już wziął, by w tym dosyć miał.
On, iż tak wysoko siedział,
Nie barzo o jego mowę stał;        10
Starzec, azaby go mógł zbyć,
Chcial wszystkiego pierwej skusić:
„Tak — pry — mądrzy powiadają,
„Iż słowa wielką moc mają:
„Aleć ten chłop słów nie chce dbać,        15
„Muszę też ziela skosztować“.
I począł więc tam trawę rwać
A nań tako wzgórę miotać:
On sie z starego naśmiewał
I szalonym go nazywał.        20
Więc starzec nabrał kamienia:
„Gdy nie dbasz ziół ni mówienia,
„Jeszcze cię wskuszę tą drogą,

„Za kamienie co pomogą“.
I jał nań kamienim miotać:        25
On przed tym począł uciekać;
Pokusy mu nie wadziły,
Chłopa z sadu wypędziły,
Mądryć wszystkiego pokusi,
Pierwej niżli broń wziąć musi;        30
A nie jest prędki ku mszczeniu,
Ma wszelką rzecz na baczeniu.


Przypisy

Abstemius 91 De sene, iuvenem poma sibi surripientem, saxis deiiciente. — FE (141) O młodzieńcu, rwącym jabłka. — Rej, Figl. Dziad, co chłopa słowy zaklinał.


Tekst jest własnością publiczną (public domain). Szczegóły licencji na stronach autorów: Ezop, Ignacy Chrzanowski i tłumacza: Biernat z Lublina.