Podania i legendy polskie, ruskie i litewskie/Księgi czarnoksięzkie

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania


Jama nad Morskiem okiem Podania i legendy polskie, ruskie i litewskie • 106. Księgi czarnoksięzkie • Lucjan Siemieński Czechy wędrowne
Jama nad Morskiem okiem Podania i legendy polskie, ruskie i litewskie
106. Księgi czarnoksięzkie
Lucjan Siemieński
Czechy wędrowne

Jest między Góralami wiara w księgi czarnoksięzkie, mające się znajdować gdzieś na dolinach, za pomocą których można skarby odkrywać. Powiadają, że Janoszczyk, sławny rozbójnik zostawił takie księgi. W górach pokazują skałę, z któréj na przeczytane zaklęcie z księgi wychodzi smok, daje się kulbaczyć i jeździć na sobie. Jakiemuś Niemcowi udało się jeździć na tym smoku, ale go zabił jeden baca, czyli gospodarz.