Podania i legendy polskie, ruskie i litewskie/Czechy wędrowne

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania


Księgi czarnoksięzkie Podania i legendy polskie, ruskie i litewskie • 107. Czechy wędrowne • Lucjan Siemieński Morskie oko
Księgi czarnoksięzkie Podania i legendy polskie, ruskie i litewskie
107. Czechy wędrowne
Lucjan Siemieński
Morskie oko

Wyżéj pięciu stawów w górach tatrzańskich leży jezioro zwane Zabiniec, mało dostępne dla skał nadzwyczajnie przykrych i niebezpiecznéj po nich drogi. Górale powiadają, że co rok przychodzi do Zabińca 7miu Czechów, im tylko wiadomemi ścieszkami, że tam dobywają z gór złote rudy i narobiwszy złota wracają do siebie. Nieraz dają się znajdować w tém miejscu pozostałe po nich piecyki i żużle z wytopionego kruszcu.