Pijawka i giez

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
<<< Dane tekstu >>>
Autor Julian Ejsmond
Tytuł Pijawka i giez
Pochodzenie Antologia bajki polskiej
Data wydania 1915
Wydawnictwo Gebethner i Wolff
Miejsce wyd. Warszawa
Źródło Skany na commons
Inne Cały tekst
Pobierz jako: Pobierz Cały tekst jako ePub Pobierz Cały tekst jako PDF Pobierz Cały tekst jako MOBI
Indeks stron
PIJAWKA I GIEZ.

Pijawka, którą felczer przystawił do ciała
chorego arystokraty
wypiwszy krwi szkarłaty
z powrotem się do rowu brudnego dostała.
I nuż się chwalić,

że zdołała od śmierci hrabiego ocalić,
że za tę ofiarę szczytną
dziś w sobie ma krew błękitną.
Tu przerwał jej giez: »Miast się cieszyć rozwódź treny.

Pijawka się bezkarnie
do wyższych sfer nie garnie,
krew błękitna czasami pochodzi z gangreny.
Ja tam milion razy wolę
siąść na krowie albo wole
lub choćby na prosiaku — i krew wtedy pije
coprawda nie błękitną ani fjoletową,
lecz przynajmniej wiem, że zdrową.
— — — — — — — — — — — —
Pijawka wkrótce zdechła, a giez do dziś żyje.




Tekst jest własnością publiczną (public domain). Szczegóły licencji na stronie autora: Julian Ejsmond.