Pieśni Petrarki/Sonet 289

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
<<< Dane tekstu >>>
Autor Francesco Petrarca
Tytuł Pieśni Petrarki
Data wydania 1881
Wydawnictwo nakładem tłumacza
Drukarz Józef Sikorski
Miejsce wyd. Warszawa
Tłumacz Felicjan Faleński
Źródło Skany na commons
Indeks stron
Sonet 289.

Taką w tysiącu kiedyś pań ujrzałem,
Co mi od razu serce wzięła trwogą,
Nie w śnie, lecz w jawy cudach, które mogą
Wybranych tylko duchów być udziałem —
Nic w niej nie było ziemskiem, ani małem,
Jak gdy kto z Nieba raczy przyjść do kogo —
Więc ku niej dusza moja płonąc błogo,
Swe skrzydła drżącym rozwinęła szałem.

Lecz zbyt mię ziemskie opóźniało brzemię,
Tak, żem wnet bez niej został, patrząc w ziemię,
O czem gdy myślę, jeszcze dziś drętwieję.
O wy jej oczy! w których mi się zdało
Czytać najdroższe uczuć mych nadzieje,
Toż przez was weszła śmierć w jej piękne ciało! —





Tekst jest własnością publiczną (public domain). Szczegóły licencji na stronach autora: Francesco Petrarca i tłumacza: Felicjan Faleński.