Pieśni Petrarki/Sonet 172

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
<<< Dane tekstu >>>
Autor Francesco Petrarca
Tytuł Pieśni Petrarki
Data wydania 1881
Wydawnictwo nakładem tłumacza
Drukarz Józef Sikorski
Miejsce wyd. Warszawa
Tłumacz Felicjan Faleński
Źródło Skany na commons
Indeks stron
Sonet 172.

Słodkież to gniewy, wzgardy i sojusze.
Zło słodkie, słodkie męki i brzemiona.
I słodka mowa, słodko nastrojona
To błogiem tchnieniem, to spojrzeniem w duszę!
Więc się ty nie skarż, lecz cierp milcząc w skrusze —
I gorycz wszelka niechaj w tobie skona
Tą słodką myślą, żeś wziął serce z łona
Tej, której rzekłeś: — Twoim być ja muszę! —
Być może, kiedyś, ktoś, wzdychając, rzecze
Współczuciem tknięty: — Dużoś cierpiał człecze
Dla tej Miłości, którąś wielbił w pieśni! —
Lub znów zazdrości żądłem kłuty krwawem:
— Czemużem nie znał Laury? Jakiem prawem
Ona nie przyszła później, lub ja wcześniej? —





Tekst jest własnością publiczną (public domain). Szczegóły licencji na stronach autora: Francesco Petrarca i tłumacza: Felicjan Faleński.