Pieśń (A kto chce roskoszy użyć..., Tarnowski, 1865)

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
<<< Dane tekstu >>>
Autor Ernest Buława
Tytuł Pieśń
Pochodzenie Lutnia. Piosennik polski. Zbiór drugi
Data wydania 1865
Drukarz F. A. Brockhaus
Miejsce wyd. Lipsk
Źródło Skany na Commons
Inne Cały tekst
Indeks stron

PIEŚŃ.

A kto chce roskoszy użyć,
Niech idzie w wojence służyć!
Na wojence tak to ładnie,
Kiedy ułan z konia spadnie,
Koledzy go nie żałują,
Jeszcze końmi przytratują;
Rotmistrz z listy go wymaże,
Kapitan trumnę zbić każe,
A za jego trud i prace
Hejnał zagrają trębacze.
Tylko grudy zaburczały,
Chorągiewki zafurczały,
Śpij kolego — twarde łoże:
Obaczym się jutro może —
Dalej, naprzód! Cary z drogi!
W piekło zbiry! z drogi wrogi!
Śpij kolego, a w twym grobie,
Niech się Polska przyśni tobie —

Więc kto chce rozkoszy użyć,
Niech idzie w wojence służyć.

Ernest Buława.



Tekst jest własnością publiczną (public domain). Szczegóły licencji na stronie autora: Władysław Tarnowski.