Pastorale (Napierski, 1937)

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
<<< Dane tekstu >>>
Autor Stefan Napierski
Tytuł Pastorale
Pochodzenie Elegje
Wydawca Księgarnia F. Hoesicka
Data wydania 1937
Druk B-cia Drapczyńscy
Miejsce wyd. Warszawa
Źródło Skany na Commons
Inne Cały zbiór
Pobierz jako: Pobierz Cały zbiór jako ePub (z zewnętrznego serwera) Pobierz Cały zbiór jako PDF (z zewnętrznego serwera) Pobierz Cały zbiór jako MOBI (testowo) (z zewnętrznego serwera)
Indeks stron
PASTORALE

Pozwól, spod chłodnego mroku wyjdźmy, z pałacu,
Nie słuchając blaszanej, co się za nami obraca,
Chorągiewki, nawołującej z niepokojem.
Znów przystajemy u brzegu słonecznego tarasu,
Gdzie zdaleka starodrzew ciemny szumi,
A gałązką wilgotną winograd w okno puka.
Tu: żywopłoty plecione, znad dachów i krzewów dymy.
Jak nad wodą stojącą, w płytkie głębie patrzymy,
I na żółto. obrosłą wdole sadzawkę.
Przez leszczynowe gęstwiny idziemy w dawne szpalery,
W łagodniejącem słońcu bieleją drobne orzechy.
A liście mocno pachnące obwąchuje wyżeł.
Oto rdzawe niechętnie muskamy jeszcze rdesty,
Jakgdyby szarym wieczorem szczęście nie było łatwe,
I coraz szybciej schodzę ku bielejącym czółnom i coraz niżej.
By je odwiązać w przystani. — Jakbym tym razem powracał.





Tekst jest własnością publiczną (public domain). Szczegóły licencji na stronie autora: Stefan Marek Eiger.