Przejdź do zawartości

Pastorałki i kolędy/Pójdziemy bracia w drogę

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki

KOLĘDA 71.

Kolędnicy.


Pójdziemy bracia w drogę z wieczora,
Wstąpiemy najprzód do tego dwora:
Będziemy śpiewali wszędzie,


O tak wesołej kolędzie.
Hej kolęda, kolęda!

A nie żałujmy swojej ochoty
Zaśpiewać Panu, stojąc przed wroty:
Wykrzyknijcie, wielcy mali
Żeby nam co prędzej dali.
Hej kolęda, kolęda.

Zagraj ty bracie naprzód na lirze
A wy mu insi pomóżcie szczerze:
Dalej i ty na fujarze
Potem który na czem może.
Hej kolęda, kolęda.

Porwał się jeden z prędka za nami
Zapomniał z domu butów z gaciami
Nie wytrzymasz miły bracie,
Idź po buty idź po gacie.
Hej kolęda, kolęda.

A gdy się wracał, bieżał co skoku
Upadł w zarywę[1], bo było w zmroku.
Tam się nie mógł sam ratować
Musiał do rana nocować.
Hej kolęda, kolęda.

Przyłączył się też co był kulawy
I z tym ci w drodze dosyć zabawy:
Bo skakał na jednej nodze,
Druga go bolała srodze.
Hej kolęda, kolęda.

Był i taki co bardzo jaśny[2]
A i z tym bieda, bo niepospieszny:
Lada kędy sobie siędzie
Z torby kiełbasy dobędzie.
Hej kolęda, kolęda.

Jeden się upił w karczmie na winie
A potem legnął tuż przy kominie
Spalił sobie rękawice
U rękawy u górnice.
Hej kolęda, kolęda.

A jednego nam w karczmie zabili
Wszędzie rad bywał gdzie goście byli:
Ale nam ta nie żal tego,
Wielki był desperat z niego.
Hej kolęda, kolęda.

Jakosik bracia o nas nie dbają,
Ze nas na dworze długo trzymają:
Nie trzymajcież nas na rzeczy,
Bo już każdy ledwie skrzeczy.
Hej kolęda, kolęda.

Poszliśmy wszyscy w jednym strzemieniu
Ale nie wszyscy w dobrym odzieniu:
Bo niektórzy w worowinie,
Ledwo barki nią owinie.
Hej kolęda, kolęda.

Sami nie wiemy czego czekamy,
Na ciężkim mrozie już ledwo trwamy,
Barwa na nas bardzo licha,
Już niektóry ledwo dycha.
Hej kolęda, kolęda.

Może kolędę dziś dostaniemy,
Jak nam nie dadzą to odejdziemy:

I będziemy rozgłaszali,
Że tu skąpcy, nic nie dali.
Hej kolęda, kolęda.





  1. Przypis własny Wikiźródeł w zarywę - w wyrwę, do rowu
  2. co wiele je, obżartuch.





Znak domeny publicznej
Tekst lub tłumaczenie polskie jest własnością publiczną (public domain), ponieważ prawa autorskie do niego wygasły (expired copyright).