Ołtarzyk polski katolickiego nabożeństwa/Spuśćcie nam na ziemskie niwy

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania

Spuśćcie nam na ziemskie niwy
Zbawcę z niebios obłoki!
Świat przez grzechy nieszczęśliwy
Wołał w nocy głębokiéj,
Gdy wśród przekleństwa od Boga
Czart panował, śmierć i trwoga,
A ciężkie przewinienia
Zamkły bramy zbawienia.

Ale się Ojciec zlitował
Nad nędzną ludzi dolą,
Syn się chętnie ofiarował,
By spełnił wieczną wolą.
Zaraz Gabryel zstępuje
i Maryi to zwiastuje,
Iże z Ducha świętego
Pocznie Syna Bożego.

Panna przeczysta w pokorze
Wyrokom się poddaje,
Iszczą się wyroki Boże,
Słowo ciałem się staje.
Ach! ciesz się Adama plemię,
Zbawiciel zejdzie na ziemię.
Drżyj piekło! On twe mocy
W wiecznéj pogrąży nocy.

Oto się już głos rozchodzi:
Wstańcie bracia uśpieni!
Zbawienie nasze nadchodzi,
Noc się w jasny dzień mieni.
Precz odtąd dziełą niecnoty!
Wylęgnione wśród ciemnoty;
Niech każdy z nas w przyszłości,
Zbroję wdzieje światłości.

Niech nas zdobi mierność stałą
W pokarmie i napoju;
Nie hołdujmy chuciom ciała;
Żyjmy w zgodzie, w pokoju!
Naśladować tego mamy,
Którego przyjścia czekamy.
Ta jest powinność nasza,
Tak Apostoł ogłasza.

Zbawco świata! szczerze chcemy
Pełnić te powinności,
Złącz się z nami, niech będziemy
Twemi dziećmi w szczerości!
Wléj o Jezu miłościwy!
W duszę mą pokój prawdziwy
Posiądź i serce moje,
Wszak jestem dziecię Twoje.


Zobacz też[edytuj]


Znak domeny publicznej
Tekst lub tłumaczenie polskie jest własnością publiczną (public domain), ponieważ prawa autorskie do niego wygasły (expired copyright).