Spuśćcie nam na ziemskie niwy (1838)

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
<<< Dane tekstu >>>
Tytuł Spuśćcie nam na ziemskie niwy
Pochodzenie Śpiewnik kościelny
Redaktor Michał Marcin Mioduszewski
Data wydania 1838
Druk Stanisław Gieszkowski
Miejsce wyd. Kraków
Źródło Skany na Commons
Inne Cały rozdział Pieśni adwentowe
Pobierz jako: Pobierz Cały rozdział Pieśni adwentowe jako ePub (z zewnętrznego serwera) Pobierz Cały rozdział Pieśni adwentowe jako PDF (z zewnętrznego serwera) Pobierz Cały rozdział Pieśni adwentowe jako MOBI (testowo) (z zewnętrznego serwera)
Indeks stron

PIEŚŃ IX.


\relative c' {\clef tenor
\key c \major
\time 4/4
\autoBeamOff
\partial 8*2
g8 g |
c4 \stemUp g a b |
\stemNeutral c c r e |
d b c a |
\break
a8[ g] g4 r g8 g |
c4 \stemUp g a b |
\stemNeutral c c r e |
\break
d b c a |
a8[ g] g4 r g8 g |
d'4 d d e |
\break
f8[ d] d4 r g,8 g |
d'4 d d e |
f8[ d] d4 r d |
\break
e d c b |
a8[ g] g4 r c |
g c e8[ d] c[ b] |
d[ c] c4 r \bar "."
}
\addlyrics { \small {
Spuść -- cie nam na ziem -- skie ni -- wy Zbaw -- cę, z_nie -- bios o -- bło -- ki! Świat przez grze -- chy nie -- szczęś -- li -- wy, Wo -- łał w_no -- cy głę -- bo -- kiej; Gdy wśród prze -- klęc -- twa od Bo -- ga, Czart pa -- no -- wał, śmierć i trwo -- ga, A cięż -- kie prze -- wi -- nie -- nia, Zam -- kły bra -- my -- zba -- wie -- nia.
}
}


Spuśćcie nam na ziemskie niwy
Zbawcę, z niebios obłoki!
Świat przez grzechy nieszczęśliwy,
Wołał w nocy głębokiej;
Gdy wśród przeklęctwa od Boga,
Czart panował, śmierć i trwoga,
A ciężkie przewinienia,
Zamkły bramy zbawienia.

Ale się Ojciec zlitował
Nad nędzną ludzi dolą,
Syn się chętnie ofiarował,
By spełnił wieczną wolą:
Zaraz Gabryel zstępuje,
I Maryi to zwiastuje,
I że z Ducha świętego,
Pocznie Syna Bożego.

Panna przeczysta w pokorze
Wyrokom się poddaje,
Iszczą się wyroki Boże,
Słowo ciałem się staje.
Ach! ciesz się Adama plemie,
Zbawiciel zejdzie na ziemię:
Drżyj piekło! on twe mocy,
W wiecznej pogrąży nocy.

Oto się już głos rozchodzi:
Wstańcie bracia uspieni!
Zbawienie nasze nadchodzi,
Noc się w jasny dzień mieni.
Precz odtąd dzieła niecnoty!
Wylęgnione w śród ciemnoty:
Niech każdy z nas w przyszłości,
Zbroję wdzieje światłości.

Niech nas zdobi mierność stała,
W pokarmie i napoju,
Niehołdujmy chuciom ciała,
Żyjmy w zgodzie, w pokoju!
Naśladować tego mamy,
Którego przyjścia czekamy:
Ta jest powinność nasza
Jak Apostoł ogłasza.

Zbawco świata! szczerze chcemy
Pełnić te powinności;
Złącz się z nami, niech będziemy
Twemi dziećmi w szczerości!
Wlej o! Jezu miłościwy!
W duszę mą pokój prawdziwy,
Posiądź, i serce moje
Wszak jestem dziecię twoje.



Page007a Pastorałki.jpg

Zobacz też[edytuj]


Znak domeny publicznej
Tekst lub tłumaczenie polskie jest własnością publiczną (public domain), ponieważ prawa autorskie do niego wygasły (expired copyright).