Na zwoju róży

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
<<< Dane tekstu >>>
Autor Andrzej Niemojewski
Tytuł Na zwoju róży
Pochodzenie Życie tygodnik
Rok I (wybór)
Wydawca Ludwik Szczepański
Data wydania 1897
Drukarz Drukarnia Narodowa F. K. Pobudkiewicza
Miejsce wyd. Kraków
Źródło Skany na Commons
Inne Cały wybór
Pobierz jako: Pobierz Cały wybór jako ePub (z zewnętrznego serwera) Pobierz Cały wybór jako PDF (z zewnętrznego serwera) Pobierz Cały wybór jako MOBI (testowo) (z zewnętrznego serwera)
Indeks stron
Na zwoju róży.

W blasku księżyca na zwoju róży
Chciałbym Ci pisać liścik nie duży,
Żem jeszcze wierny, że kocham Ciebie,
Lecz że się chyba zobaczym w niebie!
Bo na tej ziemi miłość niestety
Zanadto drogą jest dla poety,
Zwłaszcza, że nie da szukać ratunku
Twa cnota w jakimś innym stosunku...
O Polko moja! Los romantyka
Dzisiaj każdego wieszcza dotyka,
Gdy się dostatek wyczerpał wszystek,
Za naftę księżyc, za papier listek,
Pocztą ten wietrzyk, wietrzyk majowy,
On nie zażąda marki listowej,
Tym więc sposobem można z kochanką
Korespondować gratis i franco...

Andrzej Niemojewski.




Tekst jest własnością publiczną (public domain). Szczegóły licencji na stronie autora: Andrzej Niemojewski.