List Ignacego Potockiego do córki Krystyny z dnia 24 września 1796

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
<<< Dane tekstu >>>
Autor Ignacy Potocki
Tytuł List Ignacego Potockiego do córki Krystyny z dnia 24 września 1796
Pochodzenie Archiwum Wróblewieckie
Zeszyt III
Listy Kościuszki i Ignacego Potockiego
Redaktor Władysław Tarnowski
Wydawca Karol Wild
Data powstania 24 września 1796
Data wydania 1878
Druk K. Piller
Miejsce wyd. Lwów
Tłumacz Władysław Tarnowski
Źródło Skany na Commons
Inne Pobierz jako: Pobierz jako ePub Pobierz jako PDF Pobierz jako MOBI
Cały zbiór listów
Pobierz jako: Pobierz Cały zbiór listów jako ePub Pobierz Cały zbiór listów jako PDF Pobierz Cały zbiór listów jako MOBI
Cały zbiór
Pobierz jako: Pobierz Cały zbiór jako ePub Pobierz Cały zbiór jako PDF Pobierz Cały zbiór jako MOBI
Indeks stron
III.
Nr. 24.
St. Petersbourg le 24. 9bre 1796.

L’on vent de me remettre tes lettres. Nos 37 et 38 dont j’avais grand besoin. J’apprends avec plaisir que tu es heureusement arrivée à Florence, que tu y as enfin de mes nouvelles, et sur tout que la sensibilité ne t’a point exagéré l’état de ma santé, que d’ailleurs j’avais rendu très fidèlement. Cependant lorsque je pense, ma chère Krysia, qu’il faut trois mortels mois, pour avoir ta reponse; q’au moment où je reçois de tes nouvelles il ne s’agit que du passé; que le présent n’existe plus entre nous depuis si longtemps; la raison reduit presque aux illusions touts les charmes de notre correspondance.
Je me trouve depuis le 17 du c. prisonnier du nouvel Empereur. Déjà d’après ses ordres on m’a remis tes deux dernières lettres, sans toucher à leur cachet. Rien encore ne m’ a été communiqué, sur mon sort ultérieur. Le nouveau Souverain doit naturellement les premiers soint à sa piété filiale, à ses sujets, à tous les rapports de son vaste empire. Ma confiance est entière dans son caractère moral. Mon frère Stanislas, a eu l’honneur de connaître Paul I. en Italie, et te dira sur ce Prince, tout ce que je dois taire dans ma situation, pour ne pas donner à la vérité, l’appaernce d’un éloge intéressé.
Ménage, ma chère Krysia, plus que jamais ta santé, modère ta sensibilité, et espère sans te livrer à la fièvre de l’impatience. J’adjure qu’en te donnant ces avis, je tâche de les suivre moi même, par l’amour que je te porte. Ma santé continue à se retablir, mais je ne suis pas quitte de mest spasmes, seule ressemblence que je n’aurais jamais desiré avoir avec mon frère Stanislas. Embrase-le, ainsi que l’incomparable et chère Tante. Ah, quand jouirai-je du plus désiré moment de ma vie, de celui où il me sera permis de vous serrer tous dans mes bras! Adieu. Je te charge de mes nouvelles, et de mes tendres souvenirs pour tous nos bons amis.


III.
Petersburg d. 24. września 1796 r.

Dopiero mi dwa listy twoje, noszące nr. 37 i 38, oddano; jakżeż potrzebne mi one były! Dowiaduję się z przyjemnością, żeś zajechała szczęśliwie do Florencji i żeś tam wiadomości odemnie otrzymała. Ucieszyłem się nadewszystko tem, że czułość twoja przesadnie nie wyobraziła sobie stanu mego zdrowia, które ci zresztą zupełnie wiernie opisałem. Jednakże gdy myślę, moja Krysiu, że śmiertelnych trzech miesięcy potrzeba, aby odpowiedź od ciebie otrzymać, że chwila, w której dostaję wiadomości, przedstawia mi je w przeszłości, że teraźniejszość nie istnieje już pomiędzy nami od dawna, wtedy rozsądek zamienia w złudzenia rozkosze, jakich doznaję z naszej korespondencji.
Jestem od 17. b. m., więźniem nowego cesarza. Już za jego to rozkazem oddano mi dwa listy twoje ostatnie nierozpieczętowane. Nic mi jeszcze nie zakomunikowano co do mego przyszłego losu. Nowy władca musi naturalnie wprzódy spełnić swe obowiązki, wynikłe z czułości synowskiej i wobec poddanych swoich i tego wszystkiego co się tyczy olbrzymiego jego państwa. Mam zupełne zaufanie w jego charakterze moralnym. Brat mój Stanisław miał zaszczyt poznać Pawła Igo we Włoszech, i opowie ci o tym panującym to wszystko, co położenie moje nie pozwala mi mówić bez rzucenia na prawdę pozoru interesownej pochwały.
Oszczędzaj moja Krysiu zdrowie twoje więcej aniżeli kiedykolwiek, powstrzymuj twoją czułość i miej nadzieję żywą, nie poddając się jednak gorączkowej niecierpliwości. Przysięgam ci na miłość, jaką mam dla ciebie, że dając ci owe rady, sam je do siebie stosuję. Zdrowie moje zaczyna się znacznie polepszać, chociaż jeszcze nie zupełnie opuściły mnie spazmy, jedyne podobieństwo, jakie mam do brata mego Stanisława, a którego sobie nigdy nie życzyłem. Ucałuj go tak jak i nieporównaną i drogą ciocię. Ach! kiedyż nadejdzie najszczęśliwsza chwila mego życia, w której pozwolonem mi będzie was wszystkich w ramionach moich uścisnąć. — Żegnam cię. Obarczam cię wiadomościami i serdecznemi memi wspomnieniami dla wszystkich przyjaciół naszych.

Ignacy Potocki.




Tekst jest własnością publiczną (public domain). Szczegóły licencji na stronach autora: Ignacy Potocki i tłumacza: Władysław Tarnowski.