Gdy w wolnych chwilach wezmę skrzypeczki

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
<<< Dane tekstu >>>
Autor Antoni Kucharczyk
Tytuł Gdy w wolnych chwilach wezmę skrzypeczki
Pochodzenie Z łąk i pól
Wydawca Katolicka Spółka Wydawnicza „Prawda“
Data wydania 1914
Drukarz Katolicka Spółka Wydawnicza „Prawda“
Miejsce wyd. Kraków
Źródło Skany na Commons
Inne Cały zbiór
Pobierz jako: Pobierz Cały zbiór jako ePub Pobierz Cały zbiór jako PDF Pobierz Cały zbiór jako MOBI
Indeks stron

Gdy w wolnych chwilach wezmę skrzypeczki,
Gram sobie na nich różne piosneczki:
Najprzód te dawne, z dni mych zarania,
Z młodzieńczych marzeń, snów i kochania,
Które grywałem tak sielsko-śpiewnie
Mojej Magdusi, serca królewnie...

Potem gram piosnki one tułacze,
W których tęsknota „do swoich“ płacze,
Jak gdym się tułał „za chlebem“ w świecie,
Tęskniąc, jak tęskni za matką dziecię,
Do mej ojczyzny, rodzinnej chatki,
Mojej kochanki, sióstr, braci, matki...

Znów gram radosne, wesołe piosnki,
Jakżem z tułaczki wracał do wioski,
Z pracą rąk moich, srebrem bogaty,
Zawitał w progi rodzinnej chaty,
W otwarte swoich dla mnie ramiona,
I mej kochanki, co tak stęskniona.

I znów piosenki płyną serdeczne
Z mego wesela... skoczne, taneczne,

Które śpiewali moi drużbowie
Mnie i Magdusi z wiankiem na głowie,
Gdy do kościoła przez ślubowanie
Szliśmy się złączyć w wieczne kochanie.

Gdy tak wygrałem przeszłe me życie,
Patrze! mój synek, kochane dziecię
Na dwóch drewienkach, niby w skrzypeczki,
Jak tatuś jego, też gra piosneczki,
Na ten mi widok łzy z oczu płyną,
Bo mych skrzypeczek piosnki nie zginą...

Gdy mi skrzypeczki wypadną z dłoni,
Zamilknie piosnka, co z serca dzwoni,
Tobie, kochane ty dziecię mole,
Zostawię lube skrzypeczki swoje,
Choć mnie wyniosą, między mogiły,
Moje skrzypeczki, wciąż będą żyły...




Tekst jest własnością publiczną (public domain). Szczegóły licencji na stronie autora: Antoni Kucharczyk.