Dusza to motyl

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
<<< Dane tekstu >>>
Autor Antonín Klášterský
Tytuł Dusza to motyl
Pochodzenie Z bratniej niwy
Wydawca Nakładem Ziarna
Data wydania 1906
Drukarz E. Nicz i S-ka
Miejsce wyd. Warszawa
Tłumacz Konrad Zaleski
Źródło Skany na commons
Inne Cały zbiór
Pobierz jako: Pobierz Cały zbiór jako ePub Pobierz Cały zbiór jako PDF Pobierz Cały zbiór jako MOBI
Indeks stron

DUSZA TO MOTYL.

Dusza to motyl, który raju progi
Rzuciwszy, wpada naraz w ziemskie sidła,
W nich się trzepocąc, o ciernie i głogi
Otrąca skrzydła.

Złotego pyłku choć drobinkę małą,
Każda na ziemię z niebios wziąć pamięta;
Ja go dostrzegam skroń twą pieszcząc białą,
Patrząc w oczęta.

Czasem, gdy oczy moje w twych zatoną,
Czy się mam smucić, czy weselić, nie wiem,
Tak jakiem-ś dziwnem, obcem dla mnie płoną
Gwiezdnem zarzewiem.


I mimowolna przejmuje mnie trwoga,
Gdy odpowiedzi w oczach twych nie czytam:
Czy ty mnie bliższą, czy też bliższą Boga?
W zwątpieniu pytam.





Tekst jest własnością publiczną (public domain). Szczegóły licencji na stronach autora: Antonín Klášterský i tłumacza: Konrad Zaleski.