Do Klaudyny Potockiej

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
<<< Dane tekstu >>>
Autor Antoni Edward Odyniec
Tytuł Do Klaudyi Potockiéj
Pochodzenie Poezye
Data wydania 1874
Druk Drukarnia Gazety Lekarskiej
Miejsce wyd. Warszawa
Źródło Skany na Commons
Inne Pobierz jako: Pobierz jako ePub Pobierz jako PDF Pobierz jako MOBI Cały zbiór
Pobierz jako: Pobierz Cały zbiór jako ePub Pobierz Cały zbiór jako PDF Pobierz Cały zbiór jako MOBI
Indeks stron
DO KLAUDYNY POTOCKIEJ.

(Ofiarując jej przepisany exemplarz przekładu
„Czcicieli Ognia”).



Niech ci, Pani, na miłą, pamiątkę zostanie,
Ta pieśń, to przyjacielskiéj ręki przepisanie!
Pieśń cudza — lecz przez duszę moję gdy płynęła,
Tyle z sobą mych myśli, uczuć moich wzięła;
Tyle w niéj, jako w rzece, wzdłuż krótkiego biegu,
I chwil, i twarzy miłych odbiło się z brzegu:
Że jako na różańca ziarna tajemnicze,
Na jéj słowa i rymy dni szczęśliwe liczę,
A jakby przywołany ich wspomnień urokiem,
Obraz twój spływa ku mnie, i staje przed okiem.

Tyś duch wieszczy z długiego zbudziła uśpienia,
Tyś mu dodała skrzydeł wzlatać w kraj natchnienia;
Tyś, po Bogu, najpiérwsza téj pieśni słuchała,
Ja raz piérwszy uczułem, jak jest marną chwała,
Ohok łez lub zapału wielkiéj, świętéj duszy,
Kiedy ją pieśń przeniknie, uniesie lub wzruszy.

Pani! ja dziś odjeżdżam — a słowa rozstania
Święte są i prawdziwe, jak w chwili skonania.
Można rzec co się czuje, a serca nie razić;
Można cześć wyznać, a ust pochlebstwem, nie skazić.

Słuchaj więc! Tyś w mych oczach wyższa od ziemianki,
Wyższa duszą kobiéty, Polki, Chrześcijanki!
Blask twój ziemską, mych myśli rozproszył ślepotę.
Wiém dziś, jak kochać Boga, kraj, ludzi, i cnotę.
I jeżeli mię liczyć będą w jakiéj chwili,
Ojczyzna do tych synów, co się zasłużyli;
Ziomkowie do tych wieszczów, co pieśniami swemi
Rozwinęli choć jedną dobrą myśl na ziemi;
Bóg do wybranych dzieci, które uzna w Niebie —
Ja tu tam z wdzięcznością ukażę na ciebie.
1832 w Dreznie.






Tekst jest własnością publiczną (public domain). Szczegóły licencji na stronie autora: Antoni Edward Odyniec.