Biblia Wujka (1923)/Pierwsza Księga Samuela 23

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania


Poniżej znajduje się Pierwsza Księga Samuela podzielona na rozdziały. Jeżeli chcesz skorzystać z całego tekstu zamieszczonego na jednej stronie, przejdź tutaj.

Biblia Wujka
Stary Testament - Pierwsza Księga Samuela

1 - 2 - 3 - 4 - 5 - 6 - 7 - 8 - 9 - 10 - 11 - 12 - 13 - 14 - 15 - 16 - 17 - 18 - 19 - 20 - 21 - 22 - 23 - 24 - 25 - 26 - 27 - 28 - 29 - 30 - 31


Rozdział XXIII.

Jako Dawid ratował miasta Cejli, ale Saul go przecię szukał: Jonathas cieszył Dawida, a Dawid uszedł nasadzek zdradnych Saulowych.


I powiedziano Dawidowi, mówiąc: Oto Philistynowie dobywają Cejlę, i plondrują gumna.

Radził się tedy Dawid Pana, mówiąc: Mamli iść a porazić te Philistyny? I rzekł Pan do Dawida: Idź, a porazisz Philistyny i Cejlę wybawisz.

I rzekli mężowie, którzy byli z Dawidem, do niego: Oto my tu w Judzkiéj ziemi będąc, boimy się: a cóż więcéj, jeźli pójdziem do Cejli ku wojskom Philistyńskim?

Znowu tedy Dawid radził się Pana. Który odpowiadając, rzekł mu: Wstań a idź do Cejli; bo ja dam Philistyny w rękę twoję.

Poszedł tedy Dawid i mężowie jego do Cejli, i walczył z Philistyny, i zapędził bydła ich i poraził je porażką wielką: i wybawił Dawid mieszczany Cejle.

Lecz na on czas, gdy uciekał Abjathar, syn Achimelechów, do Dawida do Cejli, przyszedł był, mając z sobą Ephod.

I powiedziano Saulowi, że Dawid wszedł do Cejli; i rzekł Saul: Dał go Bóg w ręce moje, i zawarty jest wszedłszy do miasta, w którem są bramy i zamki.

I przykazał Saul wszystkiemu ludu, aby szli na wojnę do Cejli, i oblegli Dawida i lud jego.

Czego gdy się Dawid dowiedział, iż mu Saul potajemnie złe gotował, rzekł do Abjathara kapłana: Przyłóż Ephod.

10 I rzekł Dawid: Panie, Boże Izraelów, słyszał tę wieść sługa twój, że Saul gotuje się przyjść do Cejli, aby zburzył miasto dla mnie.

11 Wydadząli mnie mężowie Cejli w ręce jego? a przyjedzieli Saul, jako słyszał sługa twój? Panie, Boże Izraelów, oznajmij słudze twemu. I rzekł Pan: Przyjedzie.

12 I rzekł Dawid: Wydadząli mię mężowie Cejli i męże, którzy zemną są, w ręce Saulowe? I rzekł Pan: Wydadzą.

13 Wstał tedy Dawid i mężowie jego około sześci set, i wyszedłszy z Cejli, tu i ówdzie się tułali niepewni: i powiedziano Saulowi, że uciekł Dawid z Cejli, i uszedł: przetóż zaniechał wyjechać.

14 A Dawid mieszkał na puszczy po miejscach mocnych, i mieszkał na górze puszczy Zyph, na górze ciemnéj. Wszakże go Saul szukał po wszystkie dni: i nie dał go Bóg w ręce jego.

15 I ujrzał Dawid, że wyszedł Saul szukać dusze jego: a Dawid był na puszczy Zyph w lesie.

16 I wstał Jonathas, syn Saulów, i szedł do Dawida do lasu i posilił ręce jego w Bogu i rzekł mu:

17 Nie bój się; bo cię nie najdzie ręka Saula, ojca mego, a ty królować będziesz nad Izraelem, a ja będę wtóry po tobie: lecz i Saul, ojciec mój, o tem wie.

18 A tak postanowili obaj przymierze przed Panem: i mieszkał Dawid w lesie, a Jonathas wrócił się do domu swego.

19 I wstąpili Zyphejczycy do Saula w Gabaa, mówiąc: Aza oto Dawid nie kryje się u nas po miejscach bezpiecznych lasu, na pagórku Hachila, która jest po prawéj stronie puszczy?

20 A tak teraz jako pragnęła dusza twoja, żebyś zjechał, zjedź, a nasza będzie, podać go w ręce królewskie.

21 I rzekł Saul: Błogosławieniście wy od Pana, iżeście się mnie użalili.

22 A tak idźcie, proszę, a gotujcie pilniéj, i czyńcie dworniéj, i wyszpiegujcie miejsce, gdzie jest noga jego, albo kto go tam widział; bo myśli o mnie, że nań chytrze się zasadzam.

23 Wypatrzcież a obaczcie wszystkie jamy jego, w których się tai: a wróćcie się do mnie na pewną rzecz, że pójdę z wami: a choćby się téż skrył w ziemię, będę go szukał we wszystkich tysiącach Judzkich.

24 A oni wstawszy, poszli do Zyph przed Saulem: a Dawid i mężowie jego byli na puszczy Maon, na polach po prawéj Jesymon.

25 Jechał tedy Saul i towarzysze jego szukać go, lecz dano znać Dawidowi, i natychmiast stąpił na skałę i mieszkał w puszczy Maon. Co gdy usłyszał Saul, gonił Dawida na puszczy Maon.

26 I jechał Saul po boku góry z jednéj strony, a Dawid i mężowie jego byli z boku góry po drugiéj stronie: i już był Dawid zwątpił, żeby mógł ujść przed obliczem Saula. A tak Saul i mężowie jego nakształt wieńca obtoczyli Dawida i męże jego, aby je poimali.

27 I przybieżał poseł do Saula, mówiąc: Pośpiesz się, a przyjedź; bo Philistynowie wtargnęli w ziemię.

28 A tak wrócił się Saul przestawszy gonić Dawida, i ciągnął przeciw Philistynom, i dlatego nazwali ono miejsce Skałą rozłączenia.