Biblia Wujka (1923)/Księga Ozeasza 2

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania


Poniżej znajduje się Księga Ozeasza podzielona na rozdziały. Jeżeli chcesz skorzystać z całego tekstu zamieszczonego na jednej stronie, przejdź tutaj.

Biblia Wujka
Stary Testament - Księga Ozeasza

1 - 2 - 3 - 4 - 5 - 6 - 7 - 8 - 9 - 10 - 11 - 12 - 13 - 14


Rozdział II.

Przywodzi ku pokucie lud Izraelski, a tym, którzyby się nawrócili, obiecuje pociechę, na koniec o nowym ludzie mówi.


Mówcie braci waszéj: Lud mój, a siostrze waszéj: Miłosierdzia dostąpiła.

Sądźcie matkę waszę, sądźcie; bo ona nie żona moja, i ja nie mąż jéj, niech odejmie wszeteczeństwa swe od oblicza swego i cudzołóstwa swe zpośród piersi swoich.

Abych jéj snadź nie zewlókł nago, a nie postawił jéj wedle dnia narodzenia jéj, i uczynił ją jako pustynią i postawił ją jako ziemię bezdrożną, a umorzył ją pragnieniem.

I nad synmi téż jéj nie zmiłuję się; bo synowie wszeteczeństwa są.

Bo wszeteczeństwa płodziła matka ich, wstydziła się, która je poczęła; bo mówiła: Pójdę za miłośnikami moimi, którzy mi dawają chleb i wodę moję, wełnę moję i len mój, oliwę moję i napój mój.

Przetóż oto Ja zagrodzę drogę twoję cierniem a zagrodzę ją parkanem, i ścieżek swych nie znajdzie.

I pójdzie za miłośniki swymi, a nie dogoni ich, i szukać ich będzie, a nie najdzie. I rzecze: Pójdę i wrócę się do męża mego pierwszego; bo mi lepiéj było na on czas, niźli teraz.

A ona nie wiedziała, żem Ja jéj dał zboże i wino i oliwę: i śrebra namnożyłem jéj i złota, które obrócili na Baala.

Przeto wrócę się a zabiorę zboże moje czasu swego, i wino moje czasu swego, i wyzwolę wełnę moję i len mój, które okrywały sromotę jéj.

10 A teraz odkryję głupstwo jéj przed oczyma miłośników jéj, a mąż nie wydrze jéj z ręki mojéj.

11 I uczynię, że ustanie wszelkie wesele jéj, uroczyste święto jéj, nów jéj, sobota jéj i wszystkie święte czasy jéj.

12 I zepsuję winnice jéj i figi jéj, o których mówiła: Moje to zapłaty, które mi dali miłośnicy moi, i uczynię ją lasem, i będzie ją jeść zwierz polny.

13 I nawiedzę nad nią dni Baalim, którym kadzidła zapalała i stroiła się nausznicą swą i klejnotami swymi, chodziła za miłośniki swymi, a mnie zapomniała, mówi Pan.

14 Przetóż oto Ja łudzić nią będę, i zawiodę ją na puszczą, i będę mówił do serca jéj.

15 I dam jéj winogrodniki jéj z tegoż miejsca, i dolinę Achor ku otworzeniu nadzieje: i będzie tam śpiewać wedle dni młodości swéj i wedle dni wyjścia swego z ziemie Egipskiéj.

16 I będzie dnia onego, mówi Pan, będzie mię zwała Mąż mój, a nie nazowie mię więcéj Baal.

17 I odejmę imiona Baalim z ust jéj, i więcej wspominać nie będzie imienia ich.

18 I postawię z nimi przymierze dnia onego ze zwierzem polnym i z ptastwem powietrznem i z płazem ziemskim, a łuk i miecz i wojnę wygładzę z ziemie i dam im spać bezpiecznie.

19 I poślubię cię sobie na wieki a poślubię cię sobie w sprawiedliwości i w sądzie i w miłosierdziu a w litościach.

20 I poślubię cię sobie w wierze, a poznasz, żem Ja Pan.

21 I będzie dnia onego, wysłucham, mówi Pan, wysłucham niebios, a one wysłuchają ziemię.

22 A ziemia wysłucha pszenicę i wino i oliwę: a te wysłuchają Jezrahela.

23 I posieję ją sobie w ziemi i zmiłuję się nad tą, która była bez miłosierdzia.

24 I rzekę nie ludowi memu: Lud mój jesteś ty, a on rzecze: Bóg mój jesteś ty. [1]


Przypisy