Biblia Wujka (1923)/Druga Księga Samuela 4

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania


Poniżej znajduje się Druga Księga Samuela podzielona na rozdziały. Jeżeli chcesz skorzystać z całego tekstu zamieszczonego na jednej stronie, przejdź tutaj.

Biblia Wujka
Stary Testament - Druga Księga Samuela

1 - 2 - 3 - 4 - 5 - 6 - 7 - 8 - 9 - 10 - 11 - 12 - 13 - 14 - 15 - 16 - 17 - 18 - 19 - 20 - 21 - 22 - 23 - 24


Rozdział IV.

Baana i Rechab zabiwszy we śpiączki Izbozetha, głowę jego do Dawida przynieśli, które miasto zapłaty kazał pobić.


I usłyszał Izbozeth, syn Saulów, że Abner legł w Hebronie, i zemdlały ręce jego, i wszystek Izrael był przestraszon.

I byli dwaj mężowie, hetmani nad zbójcami u syna Saulowego, jednemu imię Baana, a imię drugiemu Rechab, synowie Remmon, Berotczyka z synów Benjaminowych; bo i Beroth policzono w Benjaminie.

I uciekli Berothczycy do Gethaim i byli tam przychodniami aż do onego czasu.

A Jonathas, syn Saulów, miał syna słabego na nogi; bo mu pięć lat było, kiedy przyszła wieść o Saulu i o Jonacie z Izraela, i wziąwszy go mamka jego, uciekała: a gdy się kwapiła, żeby uciekła, upadł i stał się chromym: a miał imię Miphiboseth.

Przyszedłszy tedy synowie Remmon Berothczyka Rechab i Baana, weszli, gdy najgorętszy dzień, do domu Izbozetha, który spał na łóżku swem w południe. A odźwierna domu wyczyszczając pszenicę zasnęła.

A weszli do domu potajemnie wziąwszy kłosy pszeniczne i ranili go w łonie Rechab i Baana, brat jego, i uciekli.

A gdy weszli w dom, on spał na łóżku swem w pokoju, a raniwszy zabili go: i wziąwszy głowę jego, poszli drogą puszczy przez wszystkę noc.

I przynieśli głowę Izbozetha do Dawida do Hebron i rzekli do króla: Oto głowa Izbozetha, syna Saulowego, nieprzyjaciela twego, który szukał dusze twojéj: a dał Pan panu memu, królowi, pomstę dzisia nad Saulem i nad nasieniem jego.

I odpowiadając Dawid Rechabowi i Baanowi, bratu jego, synom Remmona Berothczyka, rzekł do nich: Żywie Pan, który wyrwał duszę moję ze wszego ucisku,

10 Iż onego, który mi był powiedział i rzekł był: Umarł Saul, który mniemiał, że mi dobrą nowinę przyniósł, poimałem i zabiłem go w Syceleg, któremu było potrzeba dać zapłatę za poselstwo:

11 Jakóż daleko więcéj teraz, gdy ludzie niezbożni zabili męża niewinnego w domu jego, na łóżku jego, niemiałbych szukać krwie jego z ręki waszéj, a zgładzić was z ziemie?

12 I przykazał Dawid sługom swoim i pozabijali je, a obciąwszy ręce i nogi ich zawiesili je nad stawem w Hebron: a głowę Izbozetha wzięli i pogrzebli w grobie Abnerowym w Hebronie.