Adonais/XLVI

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
<<< Dane tekstu >>>
Autor Percy Bysshe Shelley
Tytuł Adonais
Podtytuł Elegia na śmierć Jana Keatsa, autora «Hyperiona», «Endymiona» etc.
Pochodzenie Poeci angielscy
Wydawca Księgarnia H. Antenberga
Data wydania 1907
Druk W. L. Anczyc i S-ka
Miejsce wyd. Warszawa
Tłumacz Jan Kasprowicz
Źródło Skany na Commons
Inne Cały poemat
Pobierz jako: Pobierz Cały poemat jako ePub Pobierz Cały poemat jako PDF Pobierz Cały poemat jako MOBI
Cały zbiór
Pobierz jako: Pobierz Cały zbiór jako ePub Pobierz Cały zbiór jako PDF Pobierz Cały zbiór jako MOBI
Indeks stron


XLVI.

I inni schodzą, choć w mgle ich nazwiska,
Lecz których odblask nie będzie w zatracie:
Wszak ogień żyje, choć już skra nie błyska,
Co go wznieciła, — w nieśmiertelnej szacie
Schodzą, witając: «Dawno czeka na cię
Gwiazda, co dotąd kryje się bez pana
W tych niedostępnych zmroków majestacie;
Śród nieb dźwięczących w pieśń nierozśpiewana!
Hesperze! tron obejmij!» — woła brać wybrana.




Tekst jest własnością publiczną (public domain). Szczegóły licencji na stronach autora: Percy Bysshe Shelley i tłumacza: Jan Kasprowicz.