Ad Leuconoen

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
<<< Dane tekstu >>>
Autor Horacy
Tytuł Ad Leuconoen
Podtytuł I, 11
Pochodzenie Ody Horacjusza
zbiór Pisma zapomniane i niewydane
Data wydania 1922
Wydawnictwo Wydawnictwo Zakładu Nar. Imienia Ossolińskich
Drukarz Drukarnia Zakładu Narodowego Im. Ossolińskich
Miejsce wyd. Lwów, Warszawa, Kraków
Tłumacz Henryk Sienkiewicz
Źródło Skany na Commons
Inne Pobierz jako: Pobierz jako ePub Pobierz jako PDF Pobierz jako MOBI
Cały tekst ód
Pobierz jako: Pobierz Cały tekst ód jako ePub Pobierz Cały tekst ód jako PDF Pobierz Cały tekst ód jako MOBI
Cały rozdział Pism
Pobierz jako: Pobierz Cały rozdział Pism jako ePub Pobierz Cały rozdział Pism jako PDF Pobierz Cały rozdział Pism jako MOBI
Cały zbiór Pism
Pobierz jako: Pobierz Cały zbiór Pism jako ePub Pobierz Cały zbiór Pism jako PDF Pobierz Cały zbiór Pism jako MOBI
Indeks stron
Artykuł w Wikipedii Artykuł w Wikipedii


I, 11
AD LEUCONOEN.

Tu ne quaesieris, scire nefas...

Nie pytaj próżno, bo nikt się nie dowie,
Jaki nam koniec zgotują bogowie —
I babilońskich nie badaj wróżbiarzy.
Lepiej tak przyjąć wszystko, jak się zdarzy...
A czy z rozkazu Jowisza ta zima,
Co teraz wichrem wełny morskie wzdyma,
Będzie ostatnia, — czy też nam przysporzy
Lat jeszcze kilka tajny wyrok boży,
Nie troszcz się o to — i... klaruj swe wina.
Mknie rok za rokiem, jak jedna godzina;
Więc łap dzień każdy, a nie wierz ni trochę
W złudnej przyszłości obietnice płoche.[1]





Przypisy

  1. Z papierów rodzinnych. (Przyp. wyd.)


Tekst jest własnością publiczną (public domain). Szczegóły licencji na stronach autora: Horacy i tłumacza: Henryk Sienkiewicz.