Śpiewnik kościelny/Kiedy ranne wstaje zorze

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
<<< Dane tekstu >>>
Tytuł Kiedy ranne wstaje zorze
Pochodzenie Śpiewnik kościelny
Redaktor Michał Marcin Mioduszewski
Data wydania 1838
Druk Stanisław Gieszkowski
Miejsce wyd. Kraków
Źródło Skany na Commons
Inne Cały rozdział Pieśni przygodne
Pobierz jako: Pobierz Cały rozdział Pieśni przygodne jako ePub Pobierz Cały rozdział Pieśni przygodne jako PDF Pobierz Cały rozdział Pieśni przygodne jako MOBI
Indeks stron

PIEŚŃ XV.
Poranna.[1]


Zapis nutowy jest tymczasowo wyłączony.


Kiedy ranne wstaje zorze,
Tobie ziemia tobie morze,
Tobie śpiewa żywioł wszelki,
Bądź pochwalon Boże wielki!

A człowiek który bez miary
Obsypany twemi dary,
Coś go stworzył i ocalił,
A czemużby cię nie chwalił?

Ledwie oczy przetrzeć zdołam,
Wnet do mego Pana wołam,
Do mego Boga na niebie,
I szukam go koło siebie!

Wielu snem śmierci upadli,
Co się wczora spać pokładli;
My się jeszcze obudzili,
Byśmy cię Boże chwalili.


Przypisy


Znak domeny publicznej
Tekst lub tłumaczenie polskie jest własnością publiczną (public domain), ponieważ prawa autorskie do niego wygasły (expired copyright).