Śliczna Panienka, jako Jutrzenka

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
<<< Dane tekstu >>>
Tytuł Śliczna Panienka, jako Jutrzenka
Pochodzenie Kantyczki. Kolędy i pastorałki w czasie Świąt Bożego Narodzenia po domach śpiewane z dodatkiem pieśni przygodnych w ciągu roku używanych
Redaktor Karol Miarka
Data wydania 1904
Wydawnictwo Karol Miarka
Miejsce wyd. Mikołów — Warszawa
Źródło Skany na Commons
Inne Cały dział I
Pobierz jako: Pobierz Cały dział I jako ePub Pobierz Cały dział I jako PDF Pobierz Cały dział I jako MOBI
Indeks stron
KOLĘDA  160.

\paper { #(set-paper-size "a4")
 oddHeaderMarkup = \evenHeaderMarkup }
\header { tagline = ##f }
\version "2.18.2"
\score {
\midi {  }
\layout { line-width = #180
indent = 0\cm}
\new Staff { \clef "violin" \key d \minor \time 3/4 \autoBeamOff \relative c'' { \repeat volta 2 { \bar "[|:" c4 a bes | c2 d8([c]) | bes4 g a | bes2 c8([bes]) | a4 f g | a2 bes4 | c bes a | a g r \bar ":|][|:" } \repeat volta 2 { f c' bes | a2 g4 | f c' bes | a2 g4 | f f8([g]) a([bes]) | c2 d8([c]) | a4 bes g | g8([f]) f4 r \bar ":|]" } } }
  \addlyrics { \small Śli -- czna Pa -- nien -- ka, ja -- ko ju -- trzen -- ka, Zro -- dzi -- ła Sy -- na, do -- bra no -- wi -- na; Wi -- wat Pan Je -- zus, wi -- wat Ma -- ry -- a, Wi -- wat i Jó -- zef, cna kom -- pa -- ni -- a! }
  \addlyrics { \small W_szop -- ce u -- bo -- giej, lu -- bo mróz sro -- gi, W_żłó -- bek zło -- ży -- ła, Bo -- skie -- go Sy -- na. } }

Śliczna Panienka, jako jutrzenka, * Zrodziła Syna, dobra nowina; * W szopce ubogiej, lubo mróz srogi, * W żłóbek złożyła, Boskiego Syna. * Wiwat Pan Jezus, wiwat Marya, Wiwat i Józef, cna kompania!

Co raz to dalej, szopka się wali, * Józef nieborak kijmi podpiera: * Wiatr zewsząd wieje, nikt nie zagrzeje, * Wicher do reszty strzechę obdziera. * Wiwat Pan itd.

Śliczna Matula, Dziecię utula, * Piersiami karmi, szuka posłania: * Józef staruszek, wziąwszy pieluszek, * Zewsząd od wiatru dziury zasłania. * Wiwat Pan itd.

Dziecię się luli, Matuchna tuli, * Przestało przecie płakać po chwili: * Wół z osłem stają, parą chuchają, * Klękając nizko, pokłon czynili. * Wiwat Pan itd.

Wtem Aniołowie, z nieba posłowie, * Bieżąc do szopy, tak zaśpiewali: * Chwała bądź Bogu na wysokości, * A ludziom pokój bądź w dobrej woli. * Wiwat Pan itd.

Pasterze wstają, zbyt się lękają, * Co to jest za głos, dalej czekają: * Święci Anieli, wszyscy weseli, * To Dzieciąteczko im ogłaszają. * Wiwat Pan itd.

Wnet niebożęta, biedne chłopięta, * Spędzili z pola swoje bydlęta; * Wraz się zmawiają, co też wziąć mają, * Wielkiemu Panu ci pastuszęta. * Wiwat Pan itd.

Gdy się zmówili i zgromadzili, * Wzięli dudeczki, przez drogę grali; * Wchodząc do szopy jak proste chłopy, * Co który przyniósł Panu dawali. * Wiwat Pan itd.

Jedni pasterze grali na lirze, * Na fujareczkach drudzy śpiewali; * Inni wesoło tańczyli wkoło, * Z wielkiej radości razem krzykali. * Wiwat Pan itd.

A gdy się byli już ucieszyli, * Panu małemu dzięki składali, * Że się narodził, by oswobodził * Lud od niewoli, wraz zawołali: * Wiwat Pan itd.

My Bogiem Ciebie znamy na niebie, * Maryą Pannę za Matkę mamy: * Teraz padamy, oraz błagamy, * Nie opuszczaj nas, już Cię żegnamy. * Wiwat Pan itd.




Tekst jest własnością publiczną (public domain). Szczegóły licencji na stronach autorów: anonimowy, Karol Miarka (syn).