Wiele-ć mówili oszczerce...

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Skocz do: nawigacja, szukaj


Noc straszna wyje w kominie... Wiele-ć mówili oszczerce... • Z martwej roztoki • Z „Księgi pieśni“ Heinego • Heinrich Heine Na zimnej wyży północnej...
Noc straszna wyje w kominie... Wiele-ć mówili oszczerce...
Z martwej roztoki
Z „Księgi pieśni“ Heinego
Heinrich Heine
Na zimnej wyży północnej...
Przekład: Władysław Orkan.

5.

Wiele-ć mówili oszczerce,
Wiele-ć donieśli skarg;
Lecz, co przecierpiało me serce,
Nie doszło z nimi na targ.

Składali dłonie, jak w modły,
Potwierdzali kiwaniem głów;
Orzekli, żem jest podły,
Tyś prawdę wzięła z ich słów.

A to najgorsze przecie,
Co im nie śniło się: —
Miłość ku Tobie, dziecię,
Schowana w serca dnie...


Tekst jest własnością publiczną (public domain). Szczegóły licencji na stronie autora: Władysław Orkan.