Uprzejmy człowiek (Anegdoty, facecje, żarciki)

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
<<< Dane tekstu >>>
Autor Konstanty Krumłowski
Tytuł Uprzejmy człowiek
Pochodzenie Jak wesoło spędzić czas?. Rozdział VI
Wydawca E. Bartels
Data wydania 1920
Druk Drukarnia Nakładowa-Chrzanów
Miejsce wyd. Berlin
Źródło Skany na Commons
Inne Cały rozdział VI
Pobierz jako: Pobierz Cały rozdział VI jako ePub (z zewnętrznego serwera) Pobierz Cały rozdział VI jako PDF (z zewnętrznego serwera) Pobierz Cały rozdział VI jako MOBI (testowo) (z zewnętrznego serwera)
Indeks stron
3. Uprzejmy człowiek.

X. jedzie z jakąś facetką w jednem coupée.
— Ależ pani aż zsiniała, musi być pani straszme zimno?
O! nadzwyczajnie! a szczególniej — wie pan? — w ręce!
— No! to jeżeli pani pozwoli, to proszę włożyć rączki do moich kieszeni do spodni, a zaraz je sobie pani rozgrzeje!...



Tekst jest własnością publiczną (public domain). Szczegóły licencji na stronie autora: Konstanty Krumłowski.