Strona:Zwierzyna - sposoby przyrządzania.djvu/10

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została przepisana.


8.Wyciąg z kalendarza myśliwskiego.
Art. 49. Zabrania się polowań w czasie niżej oznaczonym (czas ochronny) na zwierzęta następujące:
Łosie-byki — od 15/XII do 31/VIII.
Jelenie-byki i danjele-rogacze — od 1/XI do 31/VIII.
Sarny-kozły w woj. poznańskiem i pomorskiem — od 1/I do 15/V.
w pozostałych województwach — od 1/II do 20/IV.
Zające-szaraki w woj. poznańskiem i pomorskiem — od 15/I do 30/IX.
w pozostałych województwach — od 1/II do 30/IX.
Zające-bielaki — od 15/II do 31/X.
Głuszce-koguty — od 15/V do 15/III.
Cietrzewie-koguty — od 1/VI do 15 VIII.
Cietrzewie-kury w woj. wileńskiem, nowogródzkiem, białostockiem, poleskiem i wołyńskiem — od 15/IX do 15/VIII.
Jarząbki — od 1/II do 15/VIII.
Pardwy — od 1/III do 15/VIII.
Bażanty-koguty — od 1/II do 31/VIII.
Kuropatwy w woj. wileńskiem, nowogródzkiem, białostockiem, poleskiem i wołyńskiem — od 1/XI do 31/VIII.
Kuropatwy w województwach pozostałych — od 1/XII do 31/VIII.
Przepiórki — od przylotu do 31/VIII.
Dzikie kaczory — od 1/VI do 10/VII.
kaczki (samice i młode) — od 1/III do 10/VII.
Dzikie łabędzie i gęsi — od 15/V do 31/VII.
Dzikie gołębie, drozdy, kwiczoły — od 1/II do 15/VIII.
Art. 49. Zabrania się polowań na żubry, kozice, świstaki, na samice i cielęta: łosia, jelenia, danjele; na sarny-kozy i koźlęta, na niedźwiedzice od niedźwiedziątek, na głuszce-kury, bażanty-kury, oraz w województwach: pomorskiem, poznańskiem, warszawskiem, łódzkiem, kieleckiem, lubelskiem, krakowskiem, lwowskiem, tarnopolskiem i stanisławowskiem na cietrzewie-kury.
Za cielęta łosia, jelenia i koźlęta sarny uważa się młode tych gatunków, w czasie do końca lutego następnego roku po ich urodzeniu.
9.Zupa ze zwierzyny. Kawałki wszelkiej zwierzyny, czy dzikiego ptactwa, bądź specjalnie w tym celu upieczone, bądź też pozostałe po jakiemś liczniejszem przyjęciu, przepuścić dwa razy przez maszynkę poczem jeszcze tłuc w moździeżu aż się doskonale zmasuje. Z kruchych kostek wołowych lub golonki od pieczeni cielęcej ugotować dobry smak, dodając włoszczyzny, jak na rosół, pieprzu, ziela i listków. Czterdzieści deka masy ze zwierzyny rozprowadzić litrem tego roso tu, włożyć łyżkę masła najlepszego, łyżkę mąki, rozbitej w szklance kwaśnej śmietany i zagotować raz tylko.
Zamiast śmietany, można użyć dwóch lub trzech żółtek, które kładziemy wprost do wazy i rozprowadzamy paru łyżkami zupy przed wlaniem reszty, aby się od zbytniego gorąca nie zwarzyły. Koniecznym warunkiem dobroci tej zupy jest doskonałe rozdrobnienie zwierzyny.