Strona:Zegadłowicz Emil - Motory tom 1 (bez ilustracji).djvu/374

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została przepisana.


...wiadomo czyim... po przepuklinie: lekarz wojskowy robił operację, dobrze ją zrobił, lecz ranę zaszył „niekosmetycznie“ — pacjentka po wyzdrowieniu robiła mu wymówki; rzekł? co tam już pani po ładnym brzuchu, ciąże go i tak nadwyrężyły; była osiem lat po ślubie; miała troje dzieci; bardzo się zawsze wstydziła tego pokiereszowanego brzucha; była kobietą bez pępka — — dziewczynka z przed sklepu lalek — —i potem — —
Zaciągnął się papierosem.
Mówi doktór Stochowicz:
— najtrudniejsza rzecz to kondensacja, wiecie panowie — dziękuję, nie palę — tego soku i właśnie dziś osiągnąłem rezultat dodatni; — panowie! — my pierwsi w Polsce i Europie, bo Ameryka, oczywiście, ubiegła nas; — teraz rozpoczniemy doświadczenia z chorymi — i znów kroczek naprzód —
Zacisnął palce dużych rąk, trzasnęło we wszystkich stawach.
— i panu — do Neringa — też coś wnet zaaplikujemy; odkrycie niestrudzonego profesora, to jest człowiek! — odkrył lecznicze elementy w ślinie ludzkiej, przeciw anemii właśnie złośliwej i przeciw białaczce —
— jakto śliny — ? —
— po prostu tyle a tyle porcji śliny ludzkiej dziennie —
— wypić? — to okropne —
— choroba okropniejsza — to wszystko —; jeśli się to leczenie śliną okaże skuteczne — wynalazek epokowy — epokowy —