Strona:Zarys dziejów miasta Tczewa.djvu/48

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została przepisana.


stara pieczątka z czasów około r. 1600. O cechu rzeźnickim wspomina jeden list Tczewian do Gdańska z r. 1443. O stolarzach, a raczej o cechmistrzu stolarzy, wspomina list taki z r. 1454 a o kowalach Emil Rogge i Baltzer Wunderlich podobny list z r. 1506. Cech piekarski odebrał pierwsze swoje statuty od magistratu przed rokiem 1440, jak wynika z pisma magistratu z marca r. 1601.
Organizacja cechów oparta była na przywileju. Pewnej ściśle ograniczonej liczbie rzemieślników pozwolono wykonywać swój zawód w mieście. Wieki średnie nie znały walki o byt, która stwarza wiecznie coś nowego, wiecznie coś udoskonala, wynosi jednych, a zabija gospodarczo drugich. Ojciec szył buty sąsiadowi, syn jego dzieciom sąsiada, wnuk wnukom, niekiedy w piąte i szóste pokolenie, aż przyszła zaraza, tyfus lub dur, która szewca położyła do trumny. Rodzina wygasła. Nowy przybysz z dalekiego miasta żeni się z córką pozostałą lub wdową i rozpoczyna kubek w kubek tę samą pracę.
Organizacja, nadana cechom pierwotnym przywilejem, przetrwała niemal do końca 18-go wieku. Dokumenty owe, jak już wyżej widzieliśmy, spisane na pergaminie przechowywano w skrzyni cechowej jako cenną zdobycz i dokument praw nabytych, na które się powoływano w razie sporów. Na podstawie tego przywileju mogła w mieście osiedlić się pewna ściśle ograniczona ilość rzemieślników danego zawodu i towary na tylu ławach sprzedawać. Liczba ta u szewców wynosiła 12, u piekarzy 7, u stolarzy 4, u rzeźników 6, a nie zmieniła się przez czterysta lat z górą. Cech posiadał nietylko jedyne prawo wytworu, ale także i sprzedaży w obrębie jednej mili od miasta. Ustawa wykluczała możliwość istnienia specjalnych sklepów z gotowym towarem.
Wobec władzy miejskiej i poszczególnych majstrów oraz organizacji pokrewnych zastępował cech starszy oraz jego zastępca (Aeltermann Compan). Ci dwaj podpisywali wszelkie pisma wygotowane w imieniu cechu, zaopatrując je w pieczątkę cechową, rozsądzali spory wśród majstrów i czeladników, tworząc w tym celu sąd cechowy, zarządzali kasą cechową oraz ściągali od członków opłaty komunalne od ław. Zarząd cechu wychodził z wyborów a pełnił urząd swój zasadniczo rok jeden. Wybory podlegały zatwierdzeniu przez magistrat.
Według dawnych pojęć nie każdy chłopak mógł uczyć się rzemiosła. Możności tej nie mieli chłopacy nieślubni, dzieci sług miejskich, włodarzy, stróżów więziennych, leśnych i polnych, zamiataczy, owczarzów, a szczególnie chłopacy hyclów, zabijających psy, ściągających skóry z psów, z padliny oraz, jak w innych miastach na Pomorzu, chłopacy narodowości polskiej. Chłopak, wstępujący do majstra, wykazać się musiał