Strona:Z teki Chochlika (Piosnki i żarty).djvu/164

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została uwierzytelniona.


podania jest okolica Trawnika ojczyzną Wil-Ilyrkiń; — mimo to spotykamy te boginki, odgrywające w serbskiej poezyi bardzo ważną rolę, niemal w wszystkich rapsodach, których teatrem jest cały prawie półwysep Bałkański. Pozwalam sobie zwrócić uwagę na ostatnie dwie zwrotki, których układ pozornie nielogiczny, jest jednak kolorytowym. Serbskim rapsodom bowiem chodzi przedewszystkiem o wymalowanie obrazu, — a potem dopiero działa, u nich refleksya. I tak spotykamy w pieśniach tych nieraz sumaryczne wyliczenie kilkunastu najróżnorodniejszych czynności bohatera, poczem następuje również sumaryczne wyliczenie przyczyn które czynności te spowodowały.