Strona:Z teki Chochlika (Piosnki i żarty).djvu/115

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została uwierzytelniona.



MUMJA.


Ja jestem mumja! — Mam tysiąc lat,
Mowy mej nikt nie rozumie,
I nie rozumiem nikogo już,
Więc niemy błąkam się w tłumie.
 
Za dni Rhamzesa złożono mnie,
W ciemną framugę grobową,
I wyrzeźbiono na grobie znak:
Potężne zmartwychwstań słowo.
 
Złoty Anubis siadł mi u głów,
W mogilne szepcząc marzenia
Spiącemu w ciszy, wesołą wieść
O wielkim dniu wyzwolenia.

I śniłem — śniłem przez tysiące lat
O słońcu co z snu mnie zbudzi,
Aż mnie z grobowych wyrwano bram,
I porzucono wśród ludzi.