Strona:Z teki Chochlika (Piosnki i żarty).djvu/099

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została uwierzytelniona.


— Mój ty panie Markus Kollner,
Aspan przecie nie był żolnier,
Lecz kupiec;
Ja przepraszam bardzo Ciebie,
Ale żeś Pan zabił siebie,
Toś głupiec!