Strona:Współczesni poeci polscy.djvu/065

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została skorygowana.


łych, poetycznie tylko jego przekonania podzielił, lecz tem swego utworu nie upiększył.
W latach późniejszych do wspomnianych tu śpiewów „Z ponad mogił“ dodał Felicyan jeszcze kilka nowych; a mianowicie trzy parafrazy podań staro-helleńskich: Skargi Orfeusza, Koń drewniany, Hekabe; dalej — dwie — z tekstów biblijnych: Thamar, Z ksiąg przypowieści (ta druga bardzo zręczna, prześlicznemi tercynami kreślona); następnie dwie — z legend chrześcijańskich: W drogę do Egiptu, Chusta Weroniki; jednę z tradycyj słowiańskich: Koń Swantewita i dwie treści mieszanej: Fiat lux! oraz O winorośli i wiązie przypowieść nadobna. Dla charakterystyki poglądów poety warto zaznaczyć, że w Koniu Swantewita przez usta boga wypowiada zdanie, że największym wrogiem Słowian połabskich byli oni sami.

Bezrządu, zwady, lichych wad zamiecie
W was walczą! Więc gdy wy sami
Z woli swej własnej silni być nie chcecie,
Ja, bóg wasz, nie chcę być z wami!

Fiat lux! składa się z trzech ładnych sonetów, połączonych jedną myślą: nieugaszonem pragnieniem światła i dążeniem ku niemu; najpiękniejszym jest pierwszy, opiewający znaczenie posągu Memnona: