Strona:Wolter - Powiastki filozoficzne 02.djvu/162

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została uwierzytelniona.

154

renty; zdobył tedy ten majątek twoim kosztem; nigdy nie zdołasz sprzedać swoich produktów dość drogo aby odbić to, co on zarobił na tobie; gdybyś bowiem spróbował tej zwyżki, sprowadziłby tańszy produkt z zagranicy. Dowód że tak jest, to iż on wciąż jest posiadaczem trzydziestu tysięcy funtów renty, a ty trwasz przy swoich stu dwudziestu funtach, które zamiast rosnąć często maleją.
Potrzebnem i słusznem tedy jest, aby wydoskonalony przemysł fabrykanta płacił więcej niż gruby przemysł rolnika. Tak samo z poborcami. Podatek twój wynosił dotąd dwanaście franków, zanim nasi wielcy ministrowie ściągnęli z ciebie dwadzieścia talarów. Z tych dwunastu franków, celnik zatrzymywał dziesięć su dla siebie. Jeżeli twoja prowincya liczy pięćset tysięcy dusz, zarobił dwieście pięćdziesiąt tysięcy franków rocznie. Niechby wydał pięćdziesiąt, jasnem jest, że, po upływie dziesięciu lat, będzie miał dwa miliony majątku. Bardzo słusznem jest, aby płacił odpowiedni podatek, inaczej urągałoby to wszelkiej sprawiedliwości.
Człowiek o czterdziestu talarach. Dziękuję panu żeś opodatkował tego finansistę, to przynosi ulgę mojej wyobraźni; ale, skoro on tak skutecznie pomnożył swój zbytek, w jaki sposób ja mam się wziąć do rzeczy aby też powiększyć mój skromny mająteczek.
Geometra. Powiedziałem ci już: żeniąc się, pracując, starając się wydobyć z ziemi parę snopków więcej niż to co daje.