Strona:William Yeats-Opowiadania.djvu/88

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została uwierzytelniona.


Nie powróciła już do koliby ani tej nocy, ani żadnej następnej. Dopiero po upływie dwóch dni kopacze torfu, wybrawszy się na trzęsawiska, znaleźli ciało Owena Hanrahana Rudego i zwołali ludzi, by go pochowali, i baby, by nad nim zawodziły. Wyprawiono mu pogrzeb, godny tak wielkiego pieśniarza.


69