Strona:William Yeats-Opowiadania.djvu/241

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została przepisana.


— Ten, któremu na imię Legjon, czyha u wrótni, oszukując nasze myśli wdziękiem i mamiąc serca nasze pięknością, lecz my w nikogo nie wierzymy, jak tylko w Ciebie!
Wówczas cichnie walka, szalejąca we mnie po inne czasy, a w duszy mej panuje pokój...

KONIEC.