Strona:William Yeats-Opowiadania.djvu/230

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została skorygowana.


Hermes uczył, że jeżeli wnętrzną potęgą wyobraźni stworzycie psa, aby strzegł was we śnie, będzie on czuwał koło naszego łoża, aż się obudzicie, i odpędzi od was nawet najpotężniejsze złe duchy, — lecz jeśli wyobraźnia wasza będzie słaba, to i pies będzie bezsilny, wobec czego złe duchy wzmogą się na siłach i pies zginie. Zaś Afrodyta uczyła, że jeżeli mocą wyobraźni stworzycie gołąbka srebrno-piórego i rozkażecie, by latał wam nad głową, tedy rozkoszne jego gruchanie sprawi, iż błogie marzenia o nieśmiertelnej miłości gromadzić się będą i gnieździć nad snem śmiertelników. Podobnie też wszystkie inne bóstwa objawiały wśród wielu przestróg) biadań, że wszystkie umysły dają wciąż życie tego rodzaju istotom i puszczają je w świat, by były powodem zdrowia lub chorób, wesela lub szaleństwa. Jeżelibyście chcieli (głosiła dalej książka) nadać kształty złym mocom, powinniście uczynić je brzydkiemi, wyciągając wargę żądzami życiowemi, lub łamiąc ciężarami życia proporcji ciała; lecz moce boskie ukazują się jedynie w pięknych postaciach, a są to, jak były, postacie majaczące poza istnością, ujęte w wiekuiste zachwycenie, dążące z półprzymkniętemi powiekami w senną ciszę. Bezcielesne dusze, które zstępują w te kształty, są tem, co ludzie nazywają usposobie-

211