Strona:Walerian Kalinka - Jenerał Dezydery Chłapowski.pdf/42

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została przepisana.


cyksiażę nie gniewał się o to, ale Neuperg, jego szef sztabu, dąsał się mocno.
„Do Stamersdorfu jechałem bryczką, a że na tej stacyi nie było wózka, ruszyłem konno przez mosty, przez Wiedeń, do Schönbrum. Cesarz, skoro mnie ujrzał, zapytał: „gdzie wojsko polskie?“ „W Krakowie.“ „O, jakaż radość dla Matki ojczyzny!“ zawołał i zaraz kazał sobie opowiadać szczegóły kampanii. Kiedym wspomniał, w jaki sposób brygada rosyjska weszła pierwsza do Krakowa, „gdzież korpus Galicyna?“ zapytał. „W Tarnowie, lecz tam nie bylem; książe Poniatowski posłał Rosyanom akt rozejmu.“ Rozgniewał się szczerze, „skoro posyłam oficera — rzecze — to na to, aby wszystko wiedział, co mnie obchodzi. Mogłeś był domyślić się, że był bym rad mieć raport o korpusie rosyjskim w Galicyi.“ Powtórzył to ostro kilka razy i skończył: „Ruszaj do kozy!“ Skonfundowany, poszedłem na górę i ze zmęczenia zaraz usnąłem, i dopiero nazajutrz, o 10-tej zrana, zbudzili mnie wołając na śniadanie. Odpowiedziałem, że iść nie mogę, bom w areszcie. Zapytano Cesarza, który zniósł karę i na tem się skończyło.“
Jeszcze przez cztery tygodnie przebywał Napoleon w Schönbrunn, czekając końca układów o pokój. Dnie płynęły spokojnie. Potrzebował Chłapowski tego spoczynku, bo niezmierne wysilenia nadwątliły mu żołądek i piersi; wzięty pod opiekę cesarskiego lekarza, Iwana, przyszedł do zdrowia, ale dopiero w półtora miesiąca po swym powrocie do Paryża.
Reszta roku 1809 i dwa następne lata upłynęły spokojnie, co było wyjątkowem w życiu Napoleona zdarzeniem. Wprawdzie wojna w Hiszpanii toczyła się wciąż i Cesarz miał zamiar objąć jej komendę. Ale później myśl odmienił i posłał Chłapowskiego do Madrytu z instrukcyą dla króla Józefa, aby nie czekając, większe operacye wojenne rozpoczynał. Lubił on kończyć wojny prędko, zwycięztwami, które jak piorun druzgotały przeciwnika; tymczasem w Hiszpanii choć zwycięztw nie brakowało, nie było końca wojnie; nie nęciła go więc ta kampania. Przytem miał inne zajęcia, które go zmuszały do pozostania we Francyi. Rozwodził się z Jó-