Strona:Wacław Sieroszewski - Na wulkanach Japonji.djvu/42

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została uwierzytelniona.


dzo prędko przyswoili sobie wiedzę i technikę, jaką im dała Europa, a nawet uniezależnili się szybko od kierowników europejskich; dziś dorównują im, a nawet w niektórych dziedzinach wyprzedzają wiedzę europejską.
Z poprzedniego okresu walk pozostała w obyczajach i charakterze Japończyka jedna cecha niezmiernie ważna, która uderza podróżnika. Mam na myśli ich lojalizm. Ten lojalizm powstał w czasie owych walk strasznych, kiedy to wierność żołnierza dla dowódcy, dla złożonej przysięgi, była najwyższą cnotą samuraja. Ten tylko dajmjos, który miał bezgranicznie wiernych wasali, zwyciężał. Ta wierność przysiędze, złożonej swemu panu, była cechą charakterystyczną samurajów, i wierność tę przenieśli oni w polityczne współczesne życie. Urzędnicy japońscy, żołnierze japońscy, przepojeni są tą lojalnością: żyje wciąż jeszcze wśród Japończyków legenda o 47 roninach, którzy poświęcili wszystko, aby zemścić się za śmierć swego pana, a potem, ponieważ naruszyli prawo, ile że sami osądzili człowieka na śmierć, a nie sądy ogólne, sami się też ukarali w ten sposób, w jaki dziś karzą się Japończycy, ilekroć uważają, że splamili swój honor, tj. dokonali samobójstwa przez harakiri“. Harakiri jest to obyczaj, który powstał wówczas właśnie wśród samurajów, jako wyraz nagany dla samego siebie, jako